O mnie
Z pasją wspieram rozwój dzieci
i towarzyszę im w drodze do równowagi.
Mam na imię Sandra.
Jestem pedagogiem specjalnym w przedszkolu publicznym, zaś w moim prywatnym miejscu SięNudzę – terapeutą i masażystką. Moja droga do miejsca, w którym jestem teraz, zaczęła się od obserwacji. Przez kilka lat pracy w szkole specjalnej widziałam to samo: nauczanie i wychowywanie nie wystarcza. Z czasem coraz wyraźniej czułam, że jeśli naprawdę chcę pomóc dziecku, nie mogę skupiać się tylko na tym, co dzieje się w głowie. Dużo ważnych rzeczy zapisuje się w ciele – w napięciach, w ruchu, w sposobie reagowania. Z tego powodu zaczęłam łączyć wiedzę pedagogiczną z pracą z ciałem. Dziś działam w sposób, który uwzględnia całość – emocje, ciało i relację.
Pedagog alternatywny – z uważnością na Twoją historię
Mówię o sobie, że jestem pedagogiem alternatywnym. Dla mnie oznacza to, że nie pracuję według jednego schematu. W moim gabinecie nie znajdziesz ocen ani „jedynych słusznych” metod. Każde dziecko i każda rodzina są inne – od tego zawsze zaczynam.
Jestem też mamą, więc dobrze znam zmęczenie, bezradność i momenty, w których naprawdę nie wiem, co dalej. Ważne jest dla mnie, żebyś czuła się u mnie swobodnie – bez presji, za to z poczuciem zrozumienia i akceptacji. Nie przychodzisz do mnie po wykład. Raczej po to, żeby ktoś pomógł Ci poukładać to, co już czujesz i widzisz, tylko trudno to uchwycić.
W pracy patrzę nie tylko na dziecko, ale na całą rodzinę. Dzieci bardzo wyraźnie reagują na to, co dzieje się w domu. Czasem trudność, którą widzimy u dziecka, ma swoje źródło w napięciu, zmęczeniu albo w relacjach. Dlatego pracę najczęściej rozpoczynam od stworzenia Obrazu Relacji Rodzinnych – by wspólnie zobaczyć, co wpływa na codzienne funkcjonowanie i gdzie można wprowadzić zmianę.
Dzieciom pomagam budować poczucie bezpieczeństwa przede wszystkim poprzez pracę z ciałem –integracją odruchów i regulacją układu nerwowego. To baza, bez której trudno o spokojny rozwój i naukę. Tobie daję przestrzeń, w której nie musisz być „dzielna” ani wszystkiego ogarniać. Możesz na chwilę odpuścić. Czasem to masaż, czasem rozmowa, a czasem po prostu chwila ciszy. Moment, w którym możesz odetchnąć i wrócić do siebie.
O gabinecie
Nazwa mojego gabinetu – SięNudzę to pozostałość po klubie dziecięcym, który jeszcze kilka lat temu funkcjonował w tym miejscu. Dziś jest spokojnym kameralnym miejscem pracy z osobami potrzebującymi wsparcia. Nie przypomina typowej sali terapeutycznej. Znajdziesz tu dużo naturalnych materiałów, stonowanych kolorów, zapachu. Doświadczysz przestrzeni, w której możesz odetchnąć i wyciszyć się. To ważne, gdyż tak wiele osób ma przebodźcowany układ nerwowy i potrzebuje sytuacji, w których mogą odpocząć i otworzyć się na zmiany.
Jeśli czujesz, że tego właśnie teraz chcesz – zapraszam Cię do mojego świata. Możemy wspólnie poszukać rozwiązań, które będą dobre dla Ciebie i Twojej rodziny.