Terapia masażem

Holistyczne podejście do człowieka mówi o tym, że intelekt, ciało, duchowość oraz emocje to sfery, które na siebie wzajemnie oddziaływają. Nie można mówić o zdrowiu psychicznym lub emocjonalnym, gdy w ciele znajdują się blokady uniemożliwiające swobodny przepływ energii. Tak samo nie można poradzić sobie z chorobami, bólem i chronicznymi napięciami pomijając aspekt uczuć. Trudne przeżycia, nieuporządkowane emocje, stres mają odzwierciedlenie w wyglądzie oraz funkcjonowaniu ciała. Na szczęście minęły czasy, gdy psychoterapia skupiała się jedynie na sferze werbalnej. Coraz więcej psychoterapeutów jest zdania, że w pewnym momencie terapii(gdy już uporządkujemy sposób myślenia, błędne przekonania) dochodzi się do „ściany”. Pod warstwą ego znajduje się bowiem warstwa mięśniowa, a w niej chroniczne napięcia i ból. Warstwa ta utrudnia dostęp do sfery uczuć, a to o uporządkowanie jej tak naprawdę chodzi w terapii. To zablokowane emocje powodują alienację od świta, ludzi i własnego ciała.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A.LOWEN

Według Alexandra Lowena jedyną możliwością jest oddać życie ciału gdyż dzięki  niemu funkcjonujemy w świecie. ,

Metod pracy z ciałem jest bardzo wiele. Jedną z najbardziej popularnych jest masaż. Regularne zabiegi (dwa razy lub raz w tygodniu) nie tylko rozluźniają, niwelują ból, napięcia i stres, ale także uwalniają traumy życiowe oraz mają działanie psychoterapeutyczne.

Właściwie każdy masaż będzie tu działał „uzdrawiająco”, ale istnieją takie jego odmiany, które mają szczególnie dużą wartość w uwalnianiu blokad i umożliwieniu powrotu do samego siebie. Idealnym rozwiązaniem wydaje się być hawajski masaż LomiLomi. Pomaga on wyłączyć gonitwę myśli. W trakcie zabiegu dochodzi do uwalniania napięć oraz następuje rozładowywanie emocjonalne. Lomi pomaga w akceptacji i pokochaniu własnego ciała, a co się z tym wiąże całej swojej istoty.

Innym zabiegiem, który można zastosować w terapii będzie jedna z wielu technik Łagodnej Bioenergetyki – Dotyk Motyla. Jest to bardzo krótki i delikatny masaż. Często decydują sie na niego osoby, które boją się dotyku. Wykonuje się go w ubraniu i jedynie muska skórę opuszkami palców. Poprawia on w znacznym stopniu komfort życia, łagodzi stres i napięcia. W zależności od potrzeb uspokaja lub pobudza, uzdrawia wspomnienia związane z traumami, pomaga nawiązać kontakt z własnym ciałem.

Access Bars  to w sumie bardziej energetyczny zabieg niż masaż. Polega na stymulacji punktów akupresurowych znajdujących się na głowie. Pomaga uwolnić blokujące przekonania, otworzyć się na przyjmowanie i spojrzeć na życie z innej perspektywy.

Terapię masażem można „przejść” właściwie w każdym salonie masażu. Ja jednak w swojej praktyce bardzo dużą uwagę zwracam na głęboki spokojny oddech. Okazuje się bowiem, że bardzo wiele osób nie potrafi pozwolić sobie na głębokie odprężenie, którego doświadczyć można poprzez pogłębienie oddechu. Jest on o tyle ważny, gdyż to właśnie dzięki niemu dochodzi do uwolnienia napięć. Ćwiczenia fizyczne, ruch spontaniczny lub masaż prowadzi nas tylko do tego, co zablokowane. Natomiast to oddech – dając poczucie bezpieczeństwa – uwalnia ciało od bólu. Serdecznie zapraszam do  przestrzeni SięNudzę.

Udostępnij

Przewiń do góry